poniedziałek, 19 styczeń 2026 08:07

ESG zaczyna się od „G”. Niedoceniane „G” – fundament efektywności i rentowności organizacji

W rozmowach o ESG najwięcej uwagi przyciągają zwykle kwestie środowiskowe i społeczne. Są powiązane z konkretnymi wymaganiami regulacyjnymi, wdzięczne komunikacyjnie i dobrze wpisują się w aktualne trendy rynkowe. Tymczasem ład zarządczy – G jak Governance – pozostaje najczęściej pomijanym, a czasem wręcz lekceważonym filarem. Podczas gdy to właśnie ten element decyduje, czy organizacja działa sprawnie, przewidywalnie i efektywnie.

W dużym skrócie Governance to sposób, w jaki firma jest zarządzana na co dzień. To odpowiedź na pytania, jak zorganizowane są wewnętrzne procesy, standardy pracy, w jaki sposób podejmowane są decyzje, monitorowane cele, rozliczane wyniki. Governance to także zarządzanie wpływami i ryzykami, systemy kontroli, raportowania oraz relacje z interesariuszami wewnątrz i na zewnątrz firmy. Nie jest to „formalność dla regulatora”, lecz fundament, który spina strategię, procesy i ludzi. To od jakości governance zależy, czy działania środowiskowe i społeczne mają realny sens biznesowy, czy pozostają jedynie zbiorem nieskoordynowanych inicjatyw. ESG bez „G” to koszt. Governance bez ESG to wciąż potencjał na dobry biznes.

Dlaczego bez governance ESG nie działa

Wbrew powszechnemu przekonaniu governance to nie teoria ani dokumentacja. To konkretny system zasad, procesów i narzędzi, który w bezpośredni sposób reguluje funkcjonowanie organizacji na co dzień. Dobrze zaprojektowany ład zarządczy zwiększa efektywność pracy, ogranicza chaos decyzyjny i pozwala lepiej wykorzystywać zasoby. W organizacjach, w których brakuje struktury i porządku, działania (nie tylko z obszaru ESG) bardzo szybko tracą na efektywności. Chaotyczna realizacja nawet najlepszych pomysłów może prowadzić to zaskakująco złych efektów końcowych. To właśnie governance decyduje o tym, czy firma działa w sposób spójny i przewidywalny, czy decyzje podejmowane są w oparciu o dane, a nie intuicję, oraz czy organizacja potrafi świadomie zarządzać ryzykami i przygotowywać się do zmian. Bez solidnych fundamentów governance działania z obszaru E i S są często nieefektywne, co wprost przekłada się na straty finansowe, reputacyjne i operacyjne. W efekcie ESG zaczyna być postrzegane jako obciążenie, a nie narzędzie rozwoju.

Struktura zarządzania – źródło odpowiedzialności i sprawczości

Jednym z pierwszych i najważniejszych elementów governance jest jasna struktura zarządzania, podział obowiązków i odpowiedzialności. W dobrze funkcjonujących organizacjach nie ma wątpliwości, kto odpowiada za kierunek rozwoju firmy; kto podejmuje decyzje strategiczne, kto operacyjne; kto sprawuje nadzór, a kto jest wykonawcą; co należy do czyjego zakresu zadań, itp. Role i odpowiedzialności nie „rozmywają się” między różnymi poziomami organizacji.

Efekt biznesowy jest bardzo konkretny: decyzje zapadają szybciej, konflikty kompetencyjne są rzadsze, skuteczność działań większa. Dla przedsiębiorcy oznacza to mniej czasu poświęcanego na rozwiązywanie wewnętrznych problemów i więcej przestrzeni na rozwój biznesu.

Polityki i procedury – fundament skuteczności i zaufania

Governance to także zestaw zasad, które strukturyzują i organizują funkcjonowanie firmy. Kodeks etyki, polityki compliance, zasady przeciwdziałania konfliktom interesów, czy mechanizmy zgłaszania nieprawidłowości wyznaczają ramy odpowiedzialnego działania, natomiast procesy, procedury operacyjne i standardy pracy przekładają te ramy na praktykę dnia codziennego. Dzięki nim organizacja nie opiera się na improwizacji ani wiedzy pojedynczych osób, lecz działa w oparciu o jasno opisane i powtarzalne sposoby realizacji zadań. Standardy pracy zapewniają ciągłość działania firmy – także w sytuacjach rotacji pracowników, szybkiego wzrostu czy zmian organizacyjnych. Ułatwiają wdrażanie nowych osób, ograniczają ryzyko błędów, poprawiają jakość i powtarzalność efektów oraz pozwalają lepiej wykorzystywać systemy zarządzania. Na końcu, choć w praktyce często na początku, jest etyka biznesu. Jasne zasady postępowania w zakresie zgłaszania skarg, czy korupcji nie są wyrazem braku zaufania do ludzi lecz dojrzałości organizacji. Dobrze zaprojektowane mechanizmy etyczne i kontrolne zmniejszają koszty wynikające z naruszeń, sporów czy kryzysów wizerunkowych.

Firmy, które działają w oparciu o przejrzyste i uporządkowane procesy rzadziej reagują kryzysowo i łatwiej budują zaufanie w relacjach z pracownikami, klientami i partnerami biznesowymi. A zaufanie, jak wiadomo, jest jednym z najtańszych i najskuteczniejszych aktywów firmy.

Zarządzanie ryzykiem – zanim problem stanie się kryzysem

Dojrzałe governance opiera się na świadomym zarządzaniu ryzykiem rozumianym szeroko – jako zagrożenie i szansa. Zamiast reagować na problemy, gdy już się pojawią, organizacja wcześniej identyfikuje zarówno możliwe negatywne skutki swojej działalności, jak i obszary, w których może zyskać przewagę. Brak takiej analizy oznacza nie tylko większe ryzyko strat, lecz także możliwość utraty okazji rozwojowych, przegapienie zmian rynkowych czy opóźnione decyzje inwestycyjne.

Zarządzanie ryzykiem obejmuje ryzyka operacyjne i finansowe, ale również wpływ firmy na otoczenie, relacje z dostawcami i partnerami, reputację oraz nowe kierunki rozwoju. Świadomość w tych zakresach pozwala firmie działać stabilniej, unikać kosztownych przestojów i sporów, a jednocześnie lepiej przygotować się na przyszłość, czy wykorzystać możliwości, zanim np. zrobi to konkurencja. Dla przedsiębiorcy docelowo oznacza to zarządzanie oparte na przewidywaniu, a nie gaszeniu pożarów.

Wynagrodzenia i motywacja – strategia przekuta w decyzje

Jednym z najbardziej praktycznych elementów governance jest sposób, w jaki organizacja motywuje kadrę zarządzającą. Jeśli wynagrodzenia i premie są powiązane wyłącznie z krótkoterminowym wynikiem finansowym, trudno oczekiwać decyzji nastawionych na długofalowy rozwój.

Powiązanie systemów wynagrodzeń z realizacją celów strategicznych – w tym jakości zarządzania, stabilności organizacji czy odpowiedzialnego rozwoju – sprawia, że strategia przestaje być deklaracją. Staje się realnym punktem odniesienia dla codziennych decyzji biznesowych.

Governance – klucz do porządku, efektywności i długofalowego rozwoju

Podsumowując, governance to system, który nie tylko porządkuje wnętrze organizacji, ale pozwala także świadomie zarządzać jej wpływem na otoczenie – dziś i w przyszłości. To fundament, na którym można budować zarówno strategię ESG, jak i po prostu dobrze zarządzaną, rentowną firmę (niezależnie od wielkości organizacji i niezależnie od tego, czy formalnie zajmuje się ona ESG).

Governance nie musi wynikać z obowiązku. Może – i powinno – wynikać z decyzji przedsiębiorcy, który chce budować firmę efektywną, odporną i przygotowaną na przyszłość.

Jeśli ESG ma realnie działać – musi zacząć się od G. A dobrze zaprojektowany ład zarządczy to dziś nie koszt, lecz jedna z najważniejszych przewag konkurencyjnych.

Więcej artykułów z zakresu ESG przeczytasz w Monitorze CDK. Pobierz TUTAJ

Poznaj najbliższe szkolenia z zakresu ESG

Masz pytania odnośnie ESG lub ochrony środowiska?

marcin otreba

dr Jacek Zatoński

Partner zarządzający

tel: +48 22 299 23 23
email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Umów się na spotkanie online z ekspertem

 

Zostaw nam swoje dane, oddzwonimy

  Refresh Captcha