
Gospodarka o obiegu zamkniętym (GOZ) coraz częściej pojawia się w strategiach firm – zarówno jako odpowiedź na regulacje, jak i na rosnące koszty surowców, energii oraz presję konkurencyjną. Wiele firm rozpoczyna transformację cyrkularną od powierzchownych i naśladowczych inicjatyw, podążając za trendem, potrzebą działań wizerunkowych, itp. Tymczasem GOZ nie jest zestawem gotowych rozwiązań.
Sztuczna inteligencja przekształca sposób, w jaki firmy działają i raportują swoje wyniki w obszarze ESG. Jednak mimo ogromnego potencjału, narzędzia AI niosą ze sobą zarówno ryzyka, jak i szanse — i to one mogą zadecydować o wartości, jaką technologia ta wniesie do strategii zrównoważonego rozwoju.
Małe i średnie przedsiębiorstwa coraz częściej stają wobec wymagań, które jeszcze kilka lat temu były domeną wyłącznie dużych korporacji. Wobec konieczności wykazania zgodności z międzynarodowymi standardami odpowiedzialnego prowadzenia biznesu, ocen etycznych i socjalnych czy obecności na platformach ratingowych.
W rozmowach o ESG najwięcej uwagi przyciągają zwykle kwestie środowiskowe i społeczne. Są powiązane z konkretnymi wymaganiami regulacyjnymi, wdzięczne komunikacyjnie i dobrze wpisują się w aktualne trendy rynkowe. Tymczasem ład zarządczy – G jak Governance – pozostaje najczęściej pomijanym, a czasem wręcz lekceważonym filarem. Podczas gdy to właśnie ten element decyduje, czy organizacja działa sprawnie, przewidywalnie i efektywnie.